Ludzie widzą to co dzieje się na scenie nie widzą tego co dzieje się poza nią .

 

Ostatnio coraz częściej spotykam się ze strasznym wylewaniem jadu. Oczywiście osoby które to robią mogę zaliczyć do poszczególnych typów.

Frustrat- ten typ prawdopodobnie rozpoczął  przygodę z biznesem

ale nic nie zarobił a może nawet stracił pieniądze.

Co gorsza pieniądze które przeznaczył na biznes należały to tych których nie mógł stracić lub pożyczył.
Stracił je oczywiście ze swojej winy bo to on podjął  decyzję o tym ruchu oczywiście winni są wszyscy dookoła  a najbardziej osoba która mu to pokazała a nawet pomogła zacząć.
Niektórzy tylko wyzywają w wiadomościach prywatnych inni wylewają żale publicznie a jeszcze inni biegną do prokuratury czego już sam doświadczyłem.
możliwe też ,że wszedł w biznes oparty o matrycę z myślą ,że ktoś mu ją zapełni niestety samemu nic nie robiąc i czekając na zbawienie dorobił się poleconych w liczbie 0.

Obrońca systemu- wiele razy można zobaczyć na Facebook’owych ścianach obrazek z Morfeuszem z „Matrix” podpisany –

„Musisz pamiętać, że oni na ogół nie dojrzeli do

   wolności. Niektórzy są tak bierni, uzależnieni od systemu, że będą go bronić.”

Kolejny raz cytat z filmu idealnie pasuje do rzeczywistego świata. Ludzie patrzący na nasze posty czy filmy które umieszczamy w Social Media nagle wybuchają agresją. Bo przecież jak to wolność ,bez pracy na etacie od 6 do 18 toć mój ojciec i dziadek i chuj wie kto tam jeszcze tak pracowali ,bogaci ludzie to złodzieje przecież tyle nie można uczciwie zarobić.
A co jak wszyscy przestaną pracować nie będzie komu chleba piec… To jest właśnie bronienie systemu ,jedni robią to świadomie inni nie po prostu mają to wpojone od małego  np. w szkole która ma właśnie przygotować bezmyślnych  i nie wychodzących przez szereg „zwykłych ludzi”.

W sumie można jeszcze wyszczególnić jeden typ. Jest to kompletny debil który po prostu pluje jadem bo inni to robią.
Takich osób tez jest sporo.

Wracając to głównego tematu.
Pamiętajcie ,że Social Media to jedno wielkie show. Można podzielić to wszystko na widzów i aktorów.Jedni będą dostarczać rozrywki czy wiedzy a drudzy będą to oglądać i kibicować lub hejtować.
To po której stronie ty staniesz to twój wybór. Zasada jest taka że to aktor dostanie wynagrodzenie a widz będzie musiał zapłacić za bilet i nie koniecznie chodzi mi tu o pieniądze.

Ludzie którzy nas oglądają wyrabiają sobie zadnie na podstawie tego co widzą na SM. Widzą nas w masce którą  potem ściągamy.
Patrzą na to co dzieje się na scenie  i na podstawie tego nas oceniają  lecz nie widzą tego co dzieje się poza nią …

Sam często robię coś żeby z premedytacją wywołać wkurw u innych. Po co ? A po to ,że 10 osób będzie mnie chciało ukamienować a znajdzie się ta 11 która spojrzy na to szerzej i zobaczy właśnie to co dzieję się za sceną.
Takim sposobem wyciągnę kolejną osobę z wyścigu szczurów co w jakimś stopniu da tej osobie możliwość bycia wolnym człowiek a czy tą szansę wykorzysta… nie wie nikt nawet on sam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *